Category Archives: Region

Atrakcje Mazur / Ruiny zawalonego mostu 🚂 🚧 Grądy Kruklaneckie odc 2

Witam Was serdecznie.

Dziś udajemy się aby zobaczyć ruiny zniszczonego mostu, który swoją wielkością ustępował tylko mostom w Stańczykach  Most o którym mowa znajduje się w miejscowości Grądy Kruklaneckie około 15 km od Giżycka.

Zbudowany został w roku 1908 a do dziś robi duże wrażenie i można tylko sobie wyobrazić jak wyglądał niegdyś. Most był budowany na kształt rzymskich akweduktów. Monumentalna budowla rozbudza wyobraźnię a oczy cieszy piękny widok, który rozpościera się na okoliczne wzgórza i malownicze jezioro.

Jak dojechać ? Grądy Kruklaneckie

Grądy Kruklaneckie

Grądy Kruklaneckie

Most docelowo prowadził z Węgorzewa do Olecka. Zaraz po wojnie Sowieci grabiąc okoliczne majątki, wywozili także na wschód szyny kolejowe. Jeden z mieszkańców Kruklanek rozwścieczony tak wielką kradzieżą przedostał się do opuszczonego schronu i uruchomił detonator, powodując wybuch mostu 8 września 1945 r. Okoliczni mieszkańcy liczyli, że w ten sposób zahamują wielki rabunek Sowietów.

Zapraszam Was do Kruklanek i obejrzenia innych naszych materiałów
Rafał Karaś pozdrawiam

Zobacz także

  1. Wieża Ciśnień Ełk – odwiedź wirtualnie Muzeum Kropli Wody
  2. Pałac Paca w Dowspudzie – smutna przeszłość, świetlana przyszłość
  3. W tyglu konfesji, czyli wyprawa po ełckich kościołach
  4. Ciekawe miejsca Ełk – dom Michała Kajki odc8
  5. Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku – przewodnik po okolicznych miejscowościach
  6. Ciekawe miejsca Ełk – drewniany kościół Ostrykół 1667
  7. Atrakcje ziemi ełckiej – góra Bunelka
  8. Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego
  9. Atrakcje ziemi ełckiej – młyn wodny w Stradunach
  10. Atrakcje ziemi ełckiej – wieża widokowa w Starych Juchach
  11. Atrakcje ziemi ełckiej – Słup graniczny w Prostkach 1545r
  12. Język Mazurów – poznaj historię Ełku 👈
  13. Mityczna stolica Mazur 🌞 poznaj historię Ełku 💚
  14. (Nie)zapomniane obrzędy i zwyczaje słowiańskie
  15. Historia Ełku w 5 minut – poznaj zapomniane dzieje 👁
  16. Skąd są Ci Mazurzy ? Historia ziemi ełckiej i jej spuścizny


Historia powojennego Ełku w 5 minut

Wydarzenia, które miały miejsce w Ełku w trakcie czy po II wojnie światowej to materiał na niejedną książkę. Zapraszam do artykułu Rafał Karaś

Naukowcy wciąż prowadzą badania, które dostarczają nam nieznanych wcześniej faktów, pozwalają szerzej spojrzeć na wiele aspektów lokalnej tożsamości. Jednak gdyby ktoś chciał poznać historię Ełku po wojnie, dosłownie w pigułce, o czym trzeba koniecznie wspomnieć?

Oto małe kompendium wiedzy na ten temat – najważniejsze daty, zdarzenia i zależności.

Skutki straszliwej wojny

A.Juszczak 1977

Pamiętajmy, że w 1939 roku Ełk należał do III Rzeszy. Gdy wybuchła wojna, na tym terenie nie tyle doszło do wmaszerowania, co wymaszerowania wojsk. Dla okolicznych mieszkańców najbardziej widocznym śladem wojny było nagłe pojawienie się jeńców oraz robotników przymusowych, nie tylko polskich, ale i francuskich.

Zmiana nastąpiła po 1942 roku, czyli ataku na ZSRR. Pojawił się szpital polowy, radzieccy jeńcy. Wśród mieszkańców przeprowadzano zbiórki, na przykład tekstyliów, wprowadzono reglamentację żywności. Część Mazurów – chcąc lub nie – należało do niemieckich jednostek, w tym zbrodniczej SS.

Gdy III Rzesza zaczęła przegrywać wojnę, przed mieszkańcami takich miast, jak Ełk, pojawiła się nowa perspektywa – przejścia w nowe granice. Już w 1944 obywatele miasta musieli kopać rowy i umocnienia, przygotowywać się na wkroczenie radzieckich wojsk. Zaczęły się naloty, a w październiku – planowa ewakuacja.

Nadejście frontu, sowiecki terror

Szandomirski 1958

Niemcy i Mazurzy bardzo obawiali się nadejścia Armii Czerwonej. Dlatego gdy Sowieci wkroczyli do miasta w styczniu 1945 roku, wielu rodzin po prostu nie zastali. W mieście zostało około tysiąca obywateli (a pamiętajmy, ze w 1949 roku było ich ponad 16 tysięcy). Podobnie wyludnił się cały powiat (z 56 tysięcy mieszkańców w 1939 roku pozostało zaledwie około 4 tysięcy…).

Ci, którzy zostali, zostali potraktowani bardzo brutalnie. Czerwonoarmiści dopuszczali się bezkarnych gwałtów i morderstw. Ofiary nierzadko były wrzucane do zbiorowych mogił. Wiemy także o pochowaniu kilkudziesięciu żołnierzy radzieckich, ale źródła milczą na temat przyczyn ich śmierci.

Jako że przejęcie okolic Ełku nastąpiło dość płynnie (okolica była wyludniona), bardzo szybko zaczęto umacniać nowe porządki. Na mocy międzynarodowych ustaleń, te tereny miały przypaść nowej, socjalistycznej Polsce. I tak, 6 kwietnia 1945 roku, na budynku starostwa po raz pierwszy zawisła biało-czerwona flaga.

Umacnianie nowej władzy

Komunistów w nowych porządkach wspierali sowieccy żołnierze. Miejscowi – Mazurowie, Niemcy – o ile przeżyli wejście czerwonoarmistów, byli wykorzystywani jako przymusowa siła robocza, często w warunkach urągających ludzkiej godności.

Z uwagi na nowe granice kraju i wojenną zawieruchę, Ełk z okolicami stał się celem repatriacji między innymi mieszkańców dawnych Kresów Wschodnich. Występowały także jawne akty szabrownictwa, przejmowania niemieckich i mazurskich majątków.

Już w 1945 polscy mieszkańcy okolic Grodna i Wilna dowiedzieli się, że ich ojczyste strony nie będą już należały do Polski. Zaczęły się przesiedlenia, między innymi do Ełku. Liczba ludności już w pierwszych miesiącach po wojnie wzrosła o kilka tysięcy osób. Powstał nawet Inspektorat Osadnictwa, później przemianowany na Państwowy Urząd Repatriacyjny z powiatowym oddziałem w Ełku. Proces został przyspieszony przywróceniem połączeń kolejowych. Dochodziło do wielu aktów samowolnego osiedlania, wymykającego się spod kontroli urzędniczej. Zasiedlanie Mazur ludnością napływową z dawnych Kresów lub Polski centralnej trwało jeszcze przez wiele lat.

Lata 60-te

Repolonizacja

Szandomirski 1958

Wejście Armii Czerwonej dla „tutejszych” oznaczało nie tylko gwałt lub śmierć (albo jedno i drugie), ale także ryzyko porwania. Młode kobiety i silni mężczyźni z Mazur byli wywożeni w głąb ZSRR, choć statystyki nie są zgodne co do łącznej liczby podobnych przypadków.

Dla nowych, sowiecko-polskich decydentów było jasne, że „Niemcy” (jak traktowano również rdzennych Mazurów) mają zostać wysiedleni, najlepiej za Odrę. Wywózka mieszkańców Ełku i okolic w 1946 roku zachowała się w ich pamięci jako coś tragicznego, by wspomnieć o małych racjach żywnościowych, limitowanym bagażu czy przede wszystkim trudach dalekiej podróży. Ci, którzy zostali na miejscu, zostali umieszczeni w swoistym „getcie” przy ulicy Orzeszkowej (dawniej Morgenstrasse).

W tym samym roku zaczęła się weryfikacja Mazurów – czy… nadają się na Polaków, zasługują na obywatelstwo. Ludność mazurska była traktowana jak niemiecka, nagle stała się szykanowaną mniejszością w swoich rodzinnych stronach. Relacje między nimi, a przesiedleńcami z różnych stron nie należały do najlepszych, by nie powiedzieć wprost – stawały się wrogie. Na szczęście, z biegiem lat więzi pomiędzy poszczególnymi grupami stały się lepsze, co prawdopodobnie wynikało z prostej przyczyny – mało kto był beneficjentem nowej władzy, każdy bał się, co przyniesie jutro. Oczywisty problem stanowiła wiara ewangelicka, dla wielu przedstawicieli ludności napływowej obca i kojarząca się z niemieckim żywiołem. Swoją drogą, zorganizowane przesiedlenia „niezweryfikowanych” Niemców i Mazurów trwały jeszcze do 1950 roku, wiele odnotowanych wyjazdów miały miejsce jeszcze w latach 50. i 60.

Lata 60-te

Miejsce to samo, ale tożsamość inna

Powojenne zmiany na zawsze zmieniły społeczną i kulturową tkankę. W okresie kilkudziesięciu lat po wojnie, rdzennych Mazurów pozostało na Mazurach zaledwie kilkuset. Zanikła lokalna tożsamość, a wielu współczesnych mieszkańców Ełku i okolic nawet nie uświadamia sobie, jak skomplikowane losy i dzieje wiążą się z tym skądinąd urokliwym zakątkiem kraju.

Historia Ełku pokazuje, jak wiele problemów trapiło miasto i jego okolice jeszcze wiele lat po II wojnie światowej. Zły stan zdrowia mieszkańców i choroby zakaźne, liczne niebezpieczeństwa w formującym się dopiero państwie, alkoholizm. Od 1945 nazwy ulic stały się polskie – nadawane na cześć bohaterów historycznych czy wybitnych twórców, nie brakowało także „standardowych” dla nowych porządków, w rodzaju Armii Czerwonej, Wandy Wasilewskiej czy Bolesława Bieruta. Usuwano niemieckie pomniki, a starą zabudowę zastępowała nowa. Ruiny były jednak obecne w architekturze miasta jeszcze wiele lat po zakończeniu wojny.

Życie wracało do normy. Zaczęto rozważać poszerzanie granic miasta, kwitł drobny handel na targowisku, które zmieniało swoją lokalizację. Ważną rolę dla rozwoju miasta odgrywali zarówno kolejarze, jak i żołnierze. W 1946 roku powstał Kolejowy Klub Sportowy Ełk, przemianowany później na MKS Mazur Ełk. Piłkarze reprezentujący klub obecnie występują na poziomie III ligi.

Z biegiem lat uporządkowano miasto, a z jego krajobrazów zniknęły ruiny. Odnowiono park, stanicę żeglarską, działało liceum oraz seminarium nauczycielskie.Im bliżej współczesności

Z czasem Ełk, jak gdyby niezależnie od swojej historii, zaczął przypominać inne miasta socjalistycznej Polski. W 1968 przyspieszyło budownictwo spółdzielcze. Powstały takie miejsca, jak osiedle Kopernika i Północ I czy blok zwany „Żyletką”. W latach 70. impulsem do rozwoju stały się inwestycje w przemysł.

Lata 70-te

Reforma administracyjna i powstanie aż 49 małych województw nie wpłynęła na pozycję Ełku („Stolicy Mazur”). Miasto trafiło w obręb województwa suwalskiego, bez szans na bycie stolicą. Realnym problem stanowił brak dostatecznej liczby mieszkań. W 1974 roku liczba mieszkańców oscylowała już w granicach 28 tysięcy osób. Władze snuły dalekosiężne plany rozwoju – brano pod uwagę zagospodarowanie zachodniej strony jeziora, tworzenie osiedli domków jednorodzinnych, kolejnych dużych kombinatów.

Gdy sięga się do relacji dawnych mieszkańców Lyck, którzy w latach 70. i 80. odwiedzali Ełk, natrafia się na podobne spostrzeżenia – pewna era się skończyła, miasto jest już inne, nie ma już powrotu do dawnej krainy. Tymczasem PRL-owska władza utrwalała mit „ziemi odzyskanych”, podkreślając „polskość” Mazurów.

Przechodząc do historii najnowszej, po 1989 roku rozpoczęła się dekomunizacja nazw ulic, a narrację historyczną paradoksalnie zdominowały powojenne losy napływowych Kresowian, a nie lokalnych, rdzennych mieszkańców. Złożona i niezmiernie ciekawa historia Ełku i okolic jest jednak kultywowana, powstają liczne publikacje, kolekcje czy organizacje przywracające pamięć o Mazurach na przestrzeni wieków – także w okresie po II wojnie światowej.

Ełk dziś

Fotowojcik.pl

Dziękuję za uwagę: Rafał Karaś

 

Warto przeczytać !

Wszystkim osobom zainteresowanym historią Ełku polecam w szczególności, wspaniałą pozycję.

„Mityczna stolica Mazur”

 

 

 

 

Zobacz także

1. Historia Ełku w 5 minut – poznaj zapomniane dzieje 👁

2. Skąd są Ci Mazurzy ? Historia ziemi ełckiej i jej spuścizny

(Nie)zapomniane obrzędy i zwyczaje słowiańskie

Obrzędy i zwyczaje słowiańskie- zapraszam na podróż w odległe czasy Rafał Karaś 🌞

Słowiańskie korzenie do dziś rozpalają wyobraźnię Polaków, a kolejne odkrycia archeologiczne czy badania są cennym źródłem informacji na temat obrzędów oraz zwyczajów, które panowały na terytorium naszego kraju ponad 1000 lat temu, jeszcze przed intensywną chrystianizacją i utworzeniem państwa polskiego.

Obrzędy i zwyczaje słowiańskie

Czy Słowianie kierowali się zwyczajami i wierzeniami, które mogą być bliskie nam, współczesnym? Poznaj najciekawsze przykłady obrzędowości dawnych mieszkańców ziem Polski, Czech, Moraw czy dorzecza Dniepru.

1. Zimowe świętowanie

Słowianie wyjątkową wagę przykładali do świętowania przesilenia zimowego, które było dla nich symbolem zwycięstwa światła nad ciemnością (po 21 grudnia dni robią się coraz dłuższe). Plemienne uroczystości (nazywane świętem godowym lub zimowym staniemsłońca) trwały aż do 6 stycznia, a towarzyszyły im przede wszystkim… pieśni, które można nazwać kolędami. Świętowaniu towarzyszyły pochody, a także ustawianie w domach drzewa życia (jednak nie choinki – to zwyczaj germański, przejęty później w chrześcijaństwie, a snop zboża lub jemioły). Wraz z rozpoczęciem kalendarzowej zimy, pamiętano również o zmarłych i rozpalano ogniska na cmentarzach. Wraz z chrystianizacją tradycyjne święto Słowian zbiegło się z obchodzeniem Bożego Narodzenia i tak jest do dzisiaj.

2. Powitanie wiosny

Gdy wraz z kolejnymi miesiącami roku dni stają się coraz dłuższe, a przyroda odżywa po zimie, często mówimy o wiosennych porządkach. Nie inaczej było w dawnych czasach. Słowianie przywiązywali dużą wagę do odpowiedniego przywitania nowej pory roku. To właśnie w trakcie Jarego Święta – 21 marca – topiono lub spalano Marzannę, czyli słomianą kukłę – ozdobioną w szaty i koronę, obnoszoną przez wsi, a na końcu niszczoną, co miało symbolizować odejście zimy, śmierci i schorzeń. Wspomniane wiosenne porządki objawiały się zaangażowaniem całych rodzin w sprzątanie, gotowanie i organizowanie rytuałów (jak wypędzanie zła baziami). Dziś łatwiej zrozumieć nam korzenie śmigusa-dyngusa w poniedziałek wielkanocny – wszak oblewanie się wodą to również wiosenny zwyczaj Słowian.

Powitanie wiosny

Źródło: architekturakrajobrazu.info

3. Malowanie jajek

Zaraz, zaraz – czy na pewno czytasz artykuł na temat obrzędów Słowian? Tak! Malowanie jajek współcześnie kojarzy się przede wszystkim z Wielkanocą, ale zwyczaj ten obowiązywał już przy powitaniu wiosny ponad 1000 lat temu, na terenach dziś należących do Polski. Skorupki były ozdabiane woskiem i naturalnie uzyskiwanymi barwnikami. Symbolika? Dość oczywista: odrodzenie, nowe życie po trudach zimy.

obrzędy i zwyczaje słowiańskie

4. Noc(e) Kupały

Dziś nazywamy ją „nocą świętojańską”, ale dawniej przesilenie letnie było świętowane jako Noc Kupały. Bardziej precyzyjniej byłoby jednak wskazać, że Słowianie świętowali całe cztery dni, już od 20 czerwca, na pierwszym planie stawiając ogień i wodę. Intensywnej zabawie przy ogniskach towarzyszyły śpiewy, tańce czy przeskakiwanie nad płomieniami. Te wszystkie rytuały nie tylko integrowały i pozwalały oderwać się od trudów codziennego dnia, ale przede wszystkim miały podłoże w wierzeniach i tradycji. Symbolika płodności, oczyszczania, ochrony przed złą mocą – temu wszystkiemu służyły obrządki związane z ogniem i wodą. Co ciekawe, wraz z Nocą Kupały mijały trzy miesiące zakazu od pełnego zanurzenia w wodach w ciągu dnia. Do dziś mówi się zresztą, że należy się kąpać przed nocą świętojańską. Jak widać – to kolejny zwyczaj mający jeszcze słowiańskie korzenie. Kolejnym obrządkiem Nocy Kupały było puszczanie wodą wianków uplecionych przez młode dziewczęta. Z kolei młodzi mężczyźni łowili je, by w ten sposób natrafić na wybrankę. Najkrótsza noc roku sprzyjała także pewnej swobodzie obyczajów, wielu Słowian nawiązywało wtedy swoje pierwsze kontakty seksualne. Z Nocą Kupały kojarzy się także wierzenie o tym, że tylko w tym wyjątkowym czasie zakwita kwiat paproci. Jego znalezienie miało gwarantować szczęście, a nawet moc niewidzialności w obliczu zagrożenia. Uprawiano również wróżby, wykorzystując do tego rumianek, bez czy szczypiorek.

Źródło: gk24.pl

5. Święto Plonów

Jeżeli uważnie czytasz ten artykuł zapewne już dostrzegasz pewną prawidłowość. Charakterystyczne obrzędy i zwyczaje towarzyszyły Słowianom przede wszystkim przy okazji świąt, które były związane z naturalnym rytmem i kalendarzem pór roku. Nadejście jesieni dawało się wyczuć już w sierpniu, więc przy okazji żniw Słowianie pozostawiali odrobinę nieskoszonych kłosów nazywanych ziarnami. Przed posągiem Świętowita stawiano także miód pitny. Jego ubytek zwiastował kłopoty, ale jeżeli trunek nie znikał z kielicha, żniwa zapowiadały się obiecująco. Początek jesieni był okazją do podziękowania bogom za dary natury, a jednocześnie wyproszenie bogatych plonów na przyszły rok. Tradycja ta w pewnym sensie przetrwała do dziś – na wsi obchodzi się przecież dożynki.

obrzędy i zwyczaje słowiańskie

6. Dziady

Obrządek „dziadów”, doskonale znany z wybitnego dzieła Adama Mickiewicza, ma słowiańskie, przedchrześcijańskie korzenie. Jego istotą było nawiązanie kontaktu z duszami osób, które zmarły, a jednocześnie mogły zapewnić przychylność bogów w kwestii płodności czy urodzaju plonów. Dziady przyjmowały nieco odmienną formułę w zależności od regionu, który zamieszkiwało dane plemię słowiańskie. Niektórzy święto zmarłych organizowali na wiosnę, ale najbardziej kojarzymy dziady z jesienią, przełomem października i listopada, co odpowiada współczesnym Zaduszkom i Świętu Zmarłych.

7. Postrzyżyny

Jednym z bardziej znanych rytuałów Słowian były Postrzyżyny, które organizowano przy okazji 7. urodzin chłopców. Obcięcie włosów i nadanie imienia symbolicznie włączało chłopca do rodziny, a od tej pory jego wychowaniem miał się zajmować ojciec, nie matka. Warto zauważyć, że dziś symbolika ścinania włosów towarzyszy chociażby wcielaniu do wojska czy wybranych zakonów (np. prawosławnych).

obrzędy i zwyczaje słowiańskie

Źródło: odzimawiara.org.pl

8. Bocianie łapy

Już Słowianie zauważyli, że pewne gatunki ptaków mają w zwyczaju dalekie podróże do krajów dalekiego południa. Jako gościnne plemiona (zamieszkujące na Kurpiach i w Polsce południowo-wschodniej) po prostu… witały te zwierzęta wypiekając okazjonalne bułeczki i wkładając je do gniazd. Żaden obrządek nie mógł się jednak obyć bez dawki interesowności. Miły gest w stronę przybywających ptaków miał po prostu zapewnić obfite plony.

Źródło: potrawyregionalne.pl

9. Oczepiny i Swaćba

Kto był na weselu, ten prawdopodobnie był świadkiem lub nawet brał udział w oczepinach. I cóż – to również obrządek pamiętający czasy słowiańskie, nazywany także czepieniem czy przebabinami. Symbolika wydarzenia była jasna – chodziło o zamianę panienki w mężatkę. To właśnie o północy, w trakcie oczepin, śpiewano najstarszą z zachowanych polskich pieśni: „Oj, chmielu”. Wianek był zamieniany na specjalny czepiec, a jeśli panna (a raczej już żona) posiadała warkocz, właśnie go traciła. Piękny czepiec był centralnym przedmiotem oczepin – wiązały się z tym różne zabawy gości weselnych. Same zaślubiny były znane jako swaćba (a wcześniejsze swaty: swadźby). To właśnie wtedy, przez bogami i rodziną składano przysięgę łączącą kobietę i mężczyznę.

obrzędy i zwyczaje słowiańskie

Źródło: odkrywamyzakryte.com

10. Obrzędy i zwyczaje regionalne

Należy pamiętać, że Słowianie zamieszkiwali ogromny obszar współczesnej Europy Środkowo-Wschodniej na przestrzeni wielu wieków, dlatego trudno wyróżnić jednolite zwyczaje, które obowiązywały we wszystkich plemionach. Dużo faktów z życia naszych przodków ginie w mroku dziejów, inne – są zniekształcone upływem lat i brakiem dostatecznych źródeł. Dlatego o pewnych słowiańskich zwyczajach wspomina się jedynie na Polesiu, o innych na terenach dzisiejszej Bułgarii, jeszcze inne rytuały pojawiały się w okolicach Odry. Obrzędowość Słowian to – nomen omen – temat rzeka, w którym warto się zanurzyć, by zrozumieć kulturowe korzenie naszych stron.

Dziękuję za uwagę

Rafał Karaś

 

Zobacz także

  1. Wieża Ciśnień Ełk – odwiedź wirtualnie Muzeum Kropli Wody
  2. Pałac Paca w Dowspudzie – smutna przeszłość, świetlana przyszłość
  3. W tyglu konfesji, czyli wyprawa po ełckich kościołach
  4. Ciekawe miejsca Ełk – dom Michała Kajki odc8
  5. Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku – przewodnik po okolicznych miejscowościach
  6. Ciekawe miejsca Ełk – drewniany kościół Ostrykół 1667
  7. Atrakcje ziemi ełckiej – góra Bunelka
  8. Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego
  9. Atrakcje ziemi ełckiej – młyn wodny w Stradunach
  10. Atrakcje ziemi ełckiej – wieża widokowa w Starych Juchach
  11. Atrakcje ziemi ełckiej – Słup graniczny w Prostkach 1545r
  12. Skąd są Ci Mazurzy ? Historia ziemi ełckiej i jej spuścizny

 

 

 

 

fraza kluczowa artykułu:   obrzędy i zwyczaje słowiańskie, obrzędy słowiańskie zwyczaje słowiańskie,  obrzędy i zwyczaje słowiańskie, obrzędy słowiańskie zwyczaje słowiańskie, obrzędy i zwyczaje słowiańskie, obrzędy i zwyczaje słowiańskie, obrzędy i zwyczaje słowiańskie

Skąd są Ci Mazurzy ? Historia ziemi ełckiej i jej spuścizny

Historia ziemi ełckiej

Historia ziemi ełckiej i jej spuścizny mazurskiej w obiektywie !

Twierdzenie, że Polska jest krajem w pełni monokulturowym rozmija się z rzeczywistością. Już pomijając rosnącą liczbę imigrantów czy przedstawicieli mniejszości etnicznych – ludność zamieszkująca tereny Polski od setek lat różni się pod wieloma względami.

Rozróżniamy mieszkańców Pomorza, Wielkopolski, Śląska, Małopolski czy Mazur, prawda? I właśnie ludności tego ostatniego regionu jest poświęcony niniejszy artykuł. Poznaj jedynych w swoim rodzaju Mazurów.

Historia ziemi ełckiej – wracamy do źródła

Historia ziemi ełckiej

Mazurzy – gdzie szukać ich miejsca na Ziemi

Mazurzy zamieszkują obszar Mazur, a więc historycznie południowo-wschodnie ziemie Prus Wschodnich, po II wojnie światowej należące do terytorium Polski. Okolice Olecka, Ełku, Mrągowa, Gołdapi, Pisza, Leca, Węgorzewa czy Szczytna od wieków stanowiły obszar sporów i walk między żywiołami polskimi i niemieckimi.

Mazurzy wyróżniają się, a raczej wyróżniali, dopóki w większej liczbie zachowywali rdzenne tradycje, obrządkami czy przede wszystkim charakterystycznym językiem. Skąd jednak wzięli się na ziemiach, które dziś kojarzą się przede wszystkim z rolnictwem oraz malowniczymi jeziorami?

Ustalenie faktów wcale nie jest tak łatwe, ponieważ zarówno niemieccy, jak i polscy historycy przez wieki naginali interpretację wydarzeń do swoich tez, starając się udowodnić „polskość” lub „niemieckość” Mazur i Mazurów. Z pewnością jeszcze w czasach starożytnych na te ziemie docierały plemiona bałtyckie, z których w późniejszych wiekach wykształcili się Germanowie i Prusowie. Jednakże w XIV i XV wieku zaczęli się tu osiedlać Polacy – głównie z Mazowsza czy Kurpiów. Migracja przedstawicieli różnych warstw społecznych miała uzasadnienie przede wszystkim w sferze ekonomicznej, czyli poszukiwaniu lepszego miejsca do życia. Tak właśnie wykształcił się lud Mazur – Mazurowie, mieszkający tu od wieków i przybyli z innych stron, którzy zaczęli się posługiwać własnym dialektem i kultywować własne zwyczaje.

Podział Prus Wschodnich pod względem języka w 1921r. Źródło: o-historii.pl

Co warte podkreślenia, słowo „Mazur” ma wyraźnie polskie pochodzenie i może być tłumaczone jako mieszkańca pochodzącego z Mazowsza. O czym często się zapomina, jeszcze do XIX wieku kwestia narodowości nie była podnoszona tak wyraźnie, jak w bardziej współczesnych czasach. Mazurzy, pomimo kolejnych wojen, zmian granic i zawieruch politycznych, bardzo długo zachowywali swoją odrębność, niezależność, neutralność. Przez wieki to byli po prostu „swojacy”, mieszkańcy konkretnego terytorium, którzy nie zastanawiali się nad koniecznością identyfikacji po stronie żywiołu polskiego lub niemieckiego. Dopiero ruchy narodowościowe i zmiana ładu politycznego w XIX i XX wieku bardzo utrudniły pozostanie po prostu mieszkańcami Mazur.

Przykładem współczesnego dzieła, który porusza trudny, złożony problem autoidentyfikacji Mazurów jest film Wojciecha Smarzowskiego pod tytułem „Róża” z 2011 roku.

Język

W Zetknięciu z kulturą Mazurów może zainteresować przede wszystkim dialekt, którego przez lata używali mieszkańcy Mazur. W dużym uproszczeniu, jego „bazą” jest język staropolski, funkcjonujący głównie wśród Mazowszan późnego średniowiecza i kolejnych epok. Jednak z biegiem lat charakterystyczne słownictwo zaczęło mieszać się z pojęciami pruskimi, stąd liczne germanizmy i tworzenie regionalnych neologizmów (na przykład łączących niemieckie słowo z polską końcówką).

Religia

XVI-wieczna Reformacja odmieniła oblicze Europy i bardzo silnie wpłynęła na losy ludów, które ją zamieszkiwały. O ile Polska pozostała bastionem katolicyzmu (choć w czasach swojej potęgi słynęła z wyjątkowej tolerancji i otwartości), o tyle w zasadzie wszystkie sąsiadujące państwa zostały zdominowane przez wyznania nie uznające zwierzchności papieża. Lud Mazur, aż do połowy XX wieku pozostał silnie związany z kościołem luterańskim. W dużej mierze to właśnie religia mogła wpłynąć na wyniki plebiscytu, który urządzono na pograniczu Polsko-Pruskim w 1920 roku. Niemiecka propaganda sugerowała bowiem Mazurom, że w granicach Polski jest miejsce wyłącznie dla katolików, a związek z Prusami Wschodnimi gwarantuje zachowanie luterańskiej tożsamości. O protestanckich tradycjach Mazurów warto pamiętać zwiedzając rozliczne kościoły czy cmentarze zlokalizowane na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Do dziś zresztą na jego terytorium funkcjonuje kilkanaście parafii kościoła ewangelicko-augsburskiego, jak również zbory baptystów, zielonoświątkowców oraz przedstawicieli kościoła ewangelicko-metodystycznego.

Mazurzy wczoraj i dziś

Mazurzy przez wieki żyli swoimi problemami, nie zastanawiając się nad przynależnością do silniejszych, sąsiednich nacji. Przez wieki byli pruskimi poddanymi, dlatego ich łączność z Polakami zamieszkującymi inne regiony nigdy nie była szczególnie silna. Niemniej jednak, w okresie XX-lecia międzywojennego pojawili się wśród Mazurów działacze, których celem było zwiększenie samoświadomości ludu i śmiałe wyrażanie własnej niezależności. Były to jednak aktywności zwalczane przede wszystkim przez stronę niemiecką. Z kolei wraz z zakończeniem II wojny światowej i włączeniem Mazur do Polski (w niektórych obszarach po raz pierwszy w historii) miejscowa ludność została narażona na liczne represje i szykany. Nowa, komunistyczna władza, a także napływ nowej ludności z innych stron kraju postrzegała Mazurów, używających przecież niemieckich słów, nazwisk, a także wyznających luteranizm za Niemców. Wojenne rany były zbyt świeże, by zachowywano rozsądek i sprawiedliwość wobec miejscowej, „innej” ludności. Mieszkańców zaczęto weryfikować, wykorzeniać z rdzennych tradycji, a nawet deportować.

Historia ziemi ełckiej

Współcześnie coraz trudniej spotkać „prawdziwych” Mazurów, rodziny identyfikujące się z ludem, który mieszkał tu od setek lat. Część wyjechała, część zintegrowała się z resztą społeczeństwa, co miało przełożenie na język, wyznanie czy szeroko pojęty styl życia. Dziś grono identyfikujące się jako „Mazurzy”, według spisu powszechnego, liczy niewiele ponad 1000 osób.

Mazurzy stanowią niemal modelowy przykład ludu pogranicza, bez wyraźnej identyfikacji z którym z sąsiadujących państw.  Choć podejmuje się działania, które mają chronić wielowiekową tradycję i tożsamość rdzennych mieszkańców Mazur, czas płynie nieubłaganie, a na wieczny spoczynek udają się Ci, którzy pamiętają dawne czasy. Pielęgnujmy pamięć i szacunek o Mazurach, których i Niemcy, i Polacy próbowali zaliczyć do „swoich”, a przecież był to lud żyjący własnymi sprawami, w tak pięknych stronach…

Dziękuję za uwagę

Rafał Karaś

 

Zobacz także

  1. Wieża Ciśnień Ełk – odwiedź wirtualnie Muzeum Kropli Wody
  2. Pałac Paca w Dowspudzie – smutna przeszłość, świetlana przyszłość
  3. W tyglu konfesji, czyli wyprawa po ełckich kościołach
  4. Ciekawe miejsca Ełk – dom Michała Kajki odc8
  5. Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku – przewodnik po okolicznych miejscowościach
  6. Ciekawe miejsca Ełk – drewniany kościół Ostrykół 1667
  7. Atrakcje ziemi ełckiej – góra Bunelka
  8. Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego
  9. Atrakcje ziemi ełckiej – młyn wodny w Stradunach
  10. Atrakcje ziemi ełckiej – wieża widokowa w Starych Juchach
  11. Atrakcje ziemi ełckiej – Słup graniczny w Prostkach 1545r

 

 

 

fraza kluczowa: historia ziemi ełckiej, historia mazur, historia ełku, historia prusów, historia ziemi ełckiej, historia mazur, historia ełku, historia prusów, historia ziemi ełckiej, historia mazur, historia ełku, historia prusów

 

Atrakcje Podlasia / Pałac Paca w Dowspudzie odc 1

Witam Was serdecznie, nazywam się Rafał Karaś jestem pasjonatem historii i zapraszam Was dziś na opowieść o historii Pałacu Pacy i spacer po tym miejscu.

Pałac Ludwika Paca warto odwiedzić będąc niedaleko lub celowo tutaj przyjechać i poświęcić swój czas temu zabytkowi. Cała historia zaczyna się w 1820 roku, kiedy to Ludwik Michał Pac rozpoczął budowę pałacu. Budowę pałacu ukończono w 1823 roku. Stare pisma głoszą, iż była to budowa opływająca w luksusy. Podobno nawet w stajni miały być wyłożone najdroższe marmury i kryształowe lustra. Z uwagi na fakt, iż Pac był osobą bardzo zasłużoną w swoich czasach, bardzo szybko powstało powiedzenie: „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”.

Pałac Paca w Dowspudzie

pałac paca dowspuda

Trudno odtworzyć wygląd wnętrz pałacu, ale z dziewiętnastowiecznych opisów wiadomo, że na parterze znajdowały się: kaplica, salony, archiwum i biblioteka oraz zdobiona sztukaterią jadalnia, a na piętrze – mieszkanie właściciela i jego rodziny. Prawe skrzydło boczne mieściło zbiory militariów, a lewe – galerię malarstwa i oranżerię. Pomieszczenia te były bogato zdobione polichromią i freskami, zapewne autorstwa włoskich malarzy Mikołaja de Angelis oraz Giovanniego Battisty Carellego. Piwnice również miały dwie kondygnacje – w górnej znajdowały się łazienki urządzone według wzorów starożytnych, mieszkania dla służby, kuchnia i inne pomieszczenia gospodarcze; w dolnej – studnia. Pałac otoczony był parkiem zaprojektowanym przez angielskiego ogrodnika Johna Heitona.

Zobacz co zostało

Sprowadził do swoich włości farmerów szkockich i angielskich, osiedlił ich tu, by pokazali nowoczesne sposoby uprawy roli. To oni założyli istniejącą do dziś wieś Szkocja oraz kilka folwarków i przekonali miejscowych chłopów do porzucenia trójpolówki na rzecz płodozmianu, nauczyli uprawiać ziemniaki i przechowywać je w kopcach, hodować owce. Uruchomili też fabrykę produkująca nowoczesne wtedy maszyny dla rolnictwa: młockarnie, siewniki, pługi, opielacze, młynki , wyposażenie browarów, gorzelni, garbarni, olejarni. Także na potrzeby dowspudzkiego „kombinatu”.

Rafał Karaś

Rafał Karaś

Jak będzie dalej ?

Obecnie pałac Paca w Dowspudzie ma szansę odzyskać swój blask. Pod koniec 2016 roku znalazł się prywatny inwestor związany z branżą hotelarską, który chce tu zrealizować bardzo ambitny projekt. 21-hektarowa posiadłość została sprzedana za nieco ponad milion złotych. Część z tej kwoty wróci jednak na konto inwestora. Pozostałości Pałacu Paca są objęte opieką konserwatorską, w związku z czym na zakup tego typu nieruchomości przysługuje 50 proc. zniżka.

Miejmy nadzieję, że oddanie tego pałacu w prywatne ręce może mieć dobry skutek. Gmina, która do tej pory była właścicielem majątku, od wielu lat nie potrafiła znaleźć pieniędzy na rewitalizację obszaru. Władze próbowały sprzedaż Pałac Paca w Dowspudzie czterokrotnie.

Video z roku 2018

Mapa dojazdu

Zapraszam do obejrzenia innych artykułów i filmów

  1. Młyn wodny w Stradunach
  2. Słup graniczny w Prostkach 1545r
  3. Kamień ofiarny Jaćwingów
  4. Weża widokowa w Starych Juchach
  5. Góra Bunelka
  6. Ciekawe miejsca Ełk – drewniany kościół Ostrykół 1667
  7. Wieża widokowa i plaża (gdzieś na Mazurach)
  8. Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego
  9. Dom Michała Kajki
  10. Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku – przewodnik turystyczny

 

Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku – przewodnik po okolicznych miejscowościach

Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku

Ełk jest wyjątkowym miejscem na mapie Polski. Cały region słynie między innymi z licznych zachowanych świątyń, które w niektórych przypadkach mają nawet kilkaset lat.

Dziś jednak pragniemy opowiedzieć o najciekawszych zabytkach i atrakcjach w okolicach Ełku, które nie są kościołami, ale w podobnym stopniu zachęcają do wycieczki, niezależnie od pory roku.

Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku

Bartosze

Kolejna wieś położona w gminie Ełk, którą warto odwiedzić również ze względu na ślady przeszłości, nazywa się Bartuny i leży tuż przy głównej DK nr 16 w kierunku Olsztyna. To właśnie w tym miejscu polska fundacja Pamięć oraz Niemiecki Ludowy Związek Opieki nad Grobami Wojennymi w Kassel zadbali o rozwój małego cmentarza żołnierskiego z czasów I wojny światowej. Do tej pory przeniesiono tu szczątki nawet 10 tysięcy niemieckich żołnierzy, którzy polegli w tych okolicach przy okazji dwóch największych, globalnych konfliktów XX wieku. To największa nekropolia wojenna w całym województwie warmińsko-mazurskim. Warto przypomnieć, że przed 1945 rokiem Ełk nigdy nie należał do Polski, a na pobliskich ziemiach rozegrało się wiele wojennych dramatów z udziałem niemieckich żołnierzy. Stąd charakterystyczna pielęgnacja pamięci o I wojnie światowej – konflikcie, który w większości stron Polski zdaje się pozostawać w cieniu kolejnej z tragicznych wojen…

Jeśli zatrzymujesz się w Bartoszach, koniecznie znajdź czas na krajoznawczy i relaksujący spacer w okolicach rezerwatu „Ostoja bobrów”, gdzie na niemal 200 hektarach bagnistego podłoża dba się o bobra europejskiego od dawna zamieszkującego brzeg jeziora Szarek.

Chrzanowo

Zaledwie kilka kilometrów obok Ełku znajduje się wieś Chrzanowo, którą warto odwiedzić przede wszystkim ze względu na obecność zabytkowej cerkwi grekokatolickiej pw. świętych Piotra i Pawła. O multikulturowym charakterze wsi niech świadczy fakt lokalizacji zabytkowego cmentarza ewangelickiego, na który trafisz ruszając w stronę Wydmin. Nekropolia nie zachowała się w całości – do dziś stoi tu stosunkowo niewiele grobów, ale nastrojowi refleksji i zadumy służy parkowa okolica, zdecydowanie warta przespacerowania się. To właśnie w tym miejscu natrafisz na kamień pojednania z 2007 roku, na którym znajduje się data pierwszej historycznej wzmianki o miejscowości (1473!), a także alternatywne, kolejne z używanych nazw (Kalkofen, Chrzanowen, Chrzanowo).

Straduny

Jak już wspomnieliśmy, w tym artykule pomijamy szczegółowe opisy zabytkowych świątyń oraz atrakcje bezpośrednio związane z Ełkiem. Pozostańmy jednak w obrębie samej gminy. Zaledwie kilka kilometrów od miasta znajduje się wieś Straduny. Jak to w tej części kraju, kluczowym magnesem na turystów jest malownicze jezioro Straduńskie (zatoka jeziora Łaśmiady), ale myli się ten, kto uzna, że to jedyny argument na rzecz przyjazdu do tej miejscowości. Wieś ma bogate tradycje, sięgające aż XV wieku. Dokładnie w 1475 założyli ją Krzyżacy. W latach 30. XVIII wieku wzniesiono tu kościół, który prawdopodobnie stanowił część większej zabudowy zamkowej.

Inną, szalecie ciekawą atrakcją historyczną jest zabytkowy młyn wodny na spiętrzeniu rzeki Ełk. Obiekt hydrologiczny powstał około 1932 roku, wzniesiony przez Niemców. Do dziś pełni ważną rolę przy rzece jako elektrownia wodna. Dzięki renowacji, turyści z każdych stron mogą zatrzymać się przed pięknym, a zarazem bardzo prostym budynkiem, który już na pierwszy rzut oka obrazuje bogatą tradycję wsi. Odpoczywając od zgiełku w małych Stradunach warto dokładnie przespacerować się po wszystkich zakątkach wsi, szukając śladów przeszłości i korzystając z uroków naturalnego otoczenia.

Woszczele

Kolejnym z pięknych jezior w gminie Ełk jest Woszczelskie, zajmujące teren ponad 170 hektarów, z głębokością przekraczającą 10 metrów! Woda jest czysta, dno piaszczyste, a turyści doceniają takie urozmaicenia, jak naturalna, lekko pagórkowata wyspa oraz zaciszne, urokliwe zatoki. Okoliczne widoki to łąki i pola, krajobraz przecinają jedynie zabudowania wypoczynkowe. Przyjeżdżają tu zarówno urlopowicze, jak i wędkarze, chętni łowienia leszczy czy węgorzy.

Jednak i w tej wsi nie można narzekać na brak śladów historii. Najbardziej wyrazistym przykładem jest zabytkowy budynek kolejowy, którego budowa przypada jeszcze na XIX wiek. To absolutnie konieczny punkt wycieczki każdego pasjonata kolei.

Bajtkowo

Do Bajtkowa, leżącego w odległości kilkanastu kilometrów od Ełku, warto przyjechać nie tylko dla neogotyckiej świątyni i cmentarza wojennego. To kolejna z XV-wiecznych wsi, a jej nazwa „baite”, nawiązuje do staropruskiej „strażnicy”. To tu przebiegała granica z Mazowszem, a w okolicach wsi trafia się na pozostałości dawnego grodziska. To słynna „Zamkowa Góra”.

Ełcka Kolej Wąskotorowa

Na koniec, nie sposób nie wspomnieć o niezwykłej atrakcji w gminie Ełk, która posiada zarówno walory historyczne, jak i typowo turystyczne. Ełcka Kolej Wąskotorowa powstała w drugiej dekadzie XX wieku i… służy mieszkańcom do dziś. Wojny, zmiany terytorialne, przekształcenia gospodarcze – jak dotąd nic nie zniszczyło tej pięknej tradycji. Aż do lat 90. kolej była używana typowo jako regularny, regionalny środek transportu. Od 2002 roku jest kolejką turystyczną, a w samym Ełku działa specjalne muzeum tutejszej kolei. Warto zdecydować się na przejażdżkę, nucąc niezapomniany szlagier Skaldów: „Hymn kolejarzy wąskotorowych”…

Dziękuję z uwagę

Rafał Karaś

Ełk miasto warte poznania – przewodnik turystyczny

Zapraszam do obejrzenia innych artykułów i filmów

  1. Młyn wodny w Stradunach
  2. Słup graniczny w Prostkach 1545r
  3. Kamień ofiarny Jaćwingów
  4. Weża widokowa w Starych Juchach
  5. Góra Bunelka
  6. Ciekawe miejsca Ełk – drewniany kościół Ostrykół 1667
  7. Wieża widokowa i plaża (gdzieś na Mazurach)
  8. Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego
  9. Dom Michała Kajki
  10. Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku – przewodnik turystyczny
Najciekawsze zabytki w okolicach Ełku

fot. Rafał Karaś

Atrakcje ziemi ełckiej – góra Bunelka odc 5

Góra Bunelka

Góra Bunelka

W odległości kilku km od miasta znajduje się najwyższe w okolicy wzniesienie (ok. 60 m ponad lustrem znajdującego się w pobliżu jeziora Szarek), z którego rozciąga się piękny widok na Ełk i okolice w promieniu ponad 20 km.

Bunelka to wzniesienie morenowe o wysokości 167m npm, na szczyt wzgórza prowadzą kamienne schody. Na szczycie znajduje się cmentarz z 1915 roku.

Góra Bunelka – video

Na kamiennym cokole ustawiony jest 6 metrowy drewniany krzyż i marmurowa tablica o treści: CMENTARZ WOJENNY „BUNELKA” 1914 – 1918. Miejsce spoczynku 23 żołnierzy niemieckich i 64 rosyjskich.

 

Zobacz legendy o Ełku ! – artykuł !

Zapraszam do oglądania Rafał Karaś

1. Młyn wodny w Stradunach

2. Sup graniczny w Prostkach 1545r

3. Kamień ofiarny Jaćwingów

 

4. Weża widokowa w Starych Juchach

5. Ciekawe miejsca Ełk – drewniany kościół Ostrykół 1667

6. Ciekawe miejsca Ełk – Wieża widokowa i plaża (gdzieś na Mazurach)

Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego

Legendy o Ełku

Legendy o Ełku

Ełk i malownicze, mazurskie okolice słyną z pięknej przyrody i wyjątkowej historii. Wiele wydarzeń ginie jednak w mroku dziejów, przez co wiele opowieści przestaje poruszać się w sferze faktów, a jedynie domysłów lub wierzeń. Legendy są bardzo ważnym elementem lokalnej tożsamości, mieszkając na danym obszarze warto je znać, podobnie jak przyjeżdżając na krajoznawczą wycieczkę. Zatrzymajmy się na chwilę i wysłuchajmy kilku legend, które są związane z Ełkiem lub jego nieodległymi okolicami. W każdej przecież zawsze tkwi jakieś ziarnko prawdy.

Legendy o Ełku

Ciekawostki regionu ełckiego

 

Jezioro Ełckie i podziemny tunel

Zapewne w każdym mieście, w którym historia sięga co najmniej kilkuset lat i nie brakuje historycznych zabudowań, funkcjonuje podobna legenda – o tajemnym, używanym przed wiekami przejściu. Jest tak i w Ełku, a wiąże się z tym ciekawe podanie.

Legendy o Ełku

Legendy o Ełku

Ełk – widok miasta z 1684 wikipedia.org

Legenda mówi, że zamek był połączony z miastem podziemnym tunelem, który biegł pod dnem jeziora Ełckiego … Były to czasy, kiedy wojska szwedzkie panoszyły się w Polsce, wspomagane m.in. przez najemników tatarskich. Po bitwie pod Prostkami Tatarzy zaatakowali Ełk. Miasto zostało splądrowane i spalone, a ludzi wzięto w jasyr. Część mieszkańców zdołała ukryć się na zamku ełckim, zanim Tatarzy przypuścili atak na miasto. Byli tam bezpieczni, ponieważ most wiodący do zamku spalono w obliczu zagrożenia, a innej możliwości dotarcia do zamku nie było. Nastał wieczór. Tatarzy rozbili obóz w lesie na pobliskim wzgórzu. Wojownikom wydano świąteczne przydziały kumysu, zwycięstwo pod Prostkami i sukces odniesiony w Ełku należało uczcić. Po świętowaniu wszyscy zapadli w kamienny sen. Wtedy to podziemnym tunelem ruszyła z zamku pomoc dla ełczan wziętych w jasyr. Więźniów znaleźli tuż przy tatarskim obozie. Wyzwoleni ełczanie wrócili podziemnym przejściem do zamku, gdzie radowali się po szczęśliwym zakończeniu akcji oswobodzenia … a Tatarzy dotąd nie wiedzą jakim cudem udało się zbiec więźniom i opowiadają sobie legendy, jedna bardziej niesamowita od drugiej.

Most Westchnień

Legendy o Ełku

Legendy o Ełku

Dzisiejszy bieg rzeki Ełk jest efektem między innymi działań pogłębiających koryto w latach 60. XX wieku. Gdy ktoś wówczas zapuszczał się w okolice mostu kolejowego, dostrzegał w niewielkiej odległości pnie świadczące o przebieganiu tędy niewielkiej kładki, mostku, do którego prowadziła zresztą wydeptana ścieżka. Wkrótce jednak zaczęto osuszać mokradła w okolicach torów i dziś nie dostrzegamy już żadnych śladów ani drogi, ani mostu.

Dzięki miejskiej legendzie wiemy, że przejście było nazywane „Mostem Westchnień”. Dlaczego? W XIX wieku żył w Ełku pewien krawiec, po którego śmierci żona oraz córka Marta przeprowadziły się na wieś Niedźwiedzkie. Dziewczyna odziedziczyła po ojcu talent i fach, z kolei matka zajmowała się wydobywaniem torfu, który służył za opał. Pewnego dnia Marta dostrzegła na nieodległej ziemi lepszy torf i postanowiła pokazać go matce, nie mając złych intencji. Wdowę oskarżono jednak o kradzież i uwięziono. Dziewczyna tak się tym załamała, że pobiegła na most kolejowy i rzuciła się w toń… Niedługo powstały w tych okolicach koszary, a żołnierze przygotowali niewielki, drewniany most, który ułatwiał im szybką przeprawę w trakcie ćwiczeń. Zaczęli też z niego korzystać mieszkańcy Ełku. Problem w tym, że według legend, przy wietrznej pogodzie przy przechodzeniu przez most słychać było potworne jęki uwięzionej, cierpiącej duszy nieszczęsnej Marty. Stąd nazwa – „Most Westchnień”.

Jaćwingowie, krew i kamień

Jak wiadomo, przed wiekami okolice Ełku zamieszkiwali Jaćwingowie, o których wiemy zdecydowanie mniej, niż byśmy chcieli. Z ich czasami wiąże się ciekawa legenda, która tłumaczy nazwę wsi Stare Juchy. Do dziś, w języku slangowym, ale i gwarze, słowo „jucha” oznacza krew. A ta miała obficie ściekać z charakterystycznego, wielkiego kamienia (12 metrów w samym obwodzie!), który ujrzymy i dziś, ruszając kilkaset metrów na wschód od wiejskiego kościoła. Tam bowiem, według podań, poganie składali ofiary swoim bogom. (video)

Dolina Karoliny

Gmina Kalinowo w powiecie Ełckim również ma swoją ciekawą legendę, w której fakty mieszają się z plotkami, a dziś trudno jest nam stwierdzić, co wydarzyło się naprawdę. Wieś Golubie została założona jeszcze w pierwszej połowie XV wieku. W XVIII wieku na obrzeżu wsi zamieszkał zamożny Niemiec, którego żona miała na imię Karolina. Gdy mężczyzna był już wiekowy, zakochał się w młodej służce. Bogu ducha winną, zdradzoną Karolinę uwięzili w piwnicy, gdzie wkrótce zmarła, tymczasem wśród ludzi rozpuścili wieści o jej rzekomej chorobie psychicznej i leczeniu w zamkniętym ośrodku. Leciwy gospodarz poślubił młodą kochankę, jednak duch Karoliny nie dawał im spokoju. Świeżo upieczona żona faktycznie trafiła do szpitala psychiatrycznego, a Niemiec zmarł w osamotnieniu. I co najciekawsze – od 1818 roku do 1945 wśród mieszkańców i w oficjalnych dokumentach okolica była nazywana Karolinenthal, czyli Dolina Karoliny!

Ciborka

Dzieje naszego regionu w dużej mierze uzależnione są od czasów panowania krzyżaków. To właśnie w XV wieku powstało wiele wsi, które istnieją do dziś. Skomack Wielki, leżący obecnie w gminie Stare Juchy, powstał na prawie chełmińskim jeszcze w 1499 roku. Nazwa wywodzi się od wodza Jaćwingów, którzy ongi zamieszkiwali te tereny. Spacerując po Skomacku Wielkim niemal na pewno trafi się w okolice góry zwanej – nie wiadomo dlaczego – Ciborką.

Jak głosi legenda, przekazywana z pokolenia na pokolenie, w deszczowe wieczory można na niej usłyszeć bolesne wołanie pewnej damy, która umarła z miłości. Żyła tu przed wiekami i choć piękna i mądra – odrzucała wszelkie zaloty, ponieważ nie potrafiła kochać, serce miała jak z lodu. Pewnego dnia do wsi przybył młodzian szczególnej urody. Dotychczas samotna kobieta bardzo się w nim zakochała, lecz ten – wolał inne panny, wkrótce zniknął. Kobieta z nieszczęśliwej miłości straciła poczucie rzeczywistości, codziennie wchodząc na górę i krzycząc za młodzieńcem, aż w końcu z żalu umarła. Może lepiej nie wsłuchiwać się w szum deszczu na wzniesieniu…?

Są to tylko wybrane legendy o Ełku

podawane z dziada pradziada przez okolicznych mieszkańców. Udowadniają, jak ciekawym miejscem był i nadal jest Ełk.

Zapraszam do oglądania Rafał Karaś

1. Młyn wodny w Stradunach

2. Sup graniczny w Prostkach 1545r

3. Weża widokowa w Starych Juchach

4. Góra Bunelka

 5. Drewniany kościół Ostrykół 1667

6. Kamień ofiarny Jaćwingów

 

 

fraza kluczowa:  Legendy o Ełku, ciekawostki ełk, Legendy o Ełku, Legendy o Ełku, Legendy o Ełku, ciekawostki ełk, Legendy o Ełku, ciekawostki ełk, Legendy o Ełku, ciekawostki ełk

Historyczny dzień dla Ełku – podpisano umowę na projekt i budowę drogi S61

Wyłoniono wykonawcę drogi S61 na odcinku Szczuczyn-Ełk. Jest to historyczny dzień w którym Ełk zyska drogę która połączy nasze miasto z Warszawą i krajami bałtyckimi.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych informuje:

Odcinek, na budowę którego została właśnie podpisana umowa jest jednym z trzech fragmentów drogi ekspresowej S61 Szczuczyn – Raczki, będącej częścią europejskiej trasy Via Baltica, realizowanych na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Inwestycja została podzielona na trzy odcinki realizacyjne:

Zadanie nr 1 – Szczuczyn – węzeł Ełk Południe (ok. 23 km),

Zadanie nr 2 – węzeł Ełk Południe – węzeł Wysokie o dł. ok. 23 km (w tym połączenie z obwodnicą Ełku w ciągu S16 o dł. ok. 4 km),

Zadanie nr 3 – węzeł Wysokie – Raczki (ok. 20 km).

O wyjątkowości inwestycji Via Baltica mówił Profesor UG Witold Andruszkiewicz który twierdził, że dzień w którym to nastąpi będzie chwilą pokazania siły polskiego  Państwa. Wedle profesora realizacja tej drogi jest niezbędna do umocnienia Polski jako lidera środkowoeuropejskiego, Ze względów na brak infrastruktury tranzytowej handel do tej pory prowadzony jest przez szlaki i porty niemieckie. Profesor był autorem koncepcji powiązania Transeuropejskiej Autostrady Północ Południe (A-1) z liniami żeglugowymi Bałtyku a także centralnego, portowego terminalu autostrady A-1 w Gdańsku Wiślince na południowym brzegu Martwej Wisły.

Relacja video z wydarzenia

Atrakcje ziemi ełckiej – wieża widokowa w Starych Juchach odc 2

Atrakcje Mazur – wieża widokowa

W październiku 2009 roku została oddana do użytku 20-metrowa wieża widokowa o konstrukcji stalowo-drewnianej. Punkt ten położony jest około 700 m od centrum Starych. Miejsce to rekomendował już dr Mieczysław Orłowicz, znany przedwojenny polski krajoznawca i propagator turystyki, na łamach wydanego w 1922 roku „Ilustrowanego przewodnika po Mazurach Pruskich i Warmii”. Widok ten należy do najpiękniejszych na Mazurach, a ze względu na niego często tu przybywają turyści z Giżycka, Gołdapi i Ełku.”

Nic dodać, nic ująć… Co najwyżej odwiedzający obecnie te tereny turyści, to nie tylko mieszkańcy okolicznych miast, lecz także wczasowicze z całej Polski i zagranicy.

Wieża widokowa to także świetne miejsce na sesję plenerową!

Atrakcje Mazur

Atrakcje Mazur

Gdy już nasycimy oczy, warto pomyśleć o nasyceniu żołądka – naprzeciw tej potrzebie wychodzi Gościniec Na Wzgórzu. Gospodarstwo agroturystyczne znajduje się tuż obok wieży. W tutejszej restauracji znajdziemy starannie przyrządzone dania tradycyjnej kuchni polskiej, powstałe na bazie naturalnych, ekologicznych składników.

Atrakcje Mazur – wieża widokowa w Starych Juchach video

 

Zapraszam do oglądania Rafał Karaś

Zobacz także:

  1. Jak powstaje miód ? Pasieka Mazurska / Ełk
  2. Jak szukać poroża ? Poszukiwania poroży / Ełk

 

 

fraza kluczowa: stare juchy,atrakcje mazur,zabytki ełku,atrakcje ełk,zabytki ełk,zabytki okolice ełku,atrakcje powiat ełk,zabytki powiat ełk,wieża widkokowa prostki,turystyka w ełku,co warto zobaczyć w ełku,co zobaczyć na mazurach, stare juchy,atrakcje mazur,zabytki ełku,atrakcje ełk,zabytki ełk,zabytki okolice ełku,atrakcje powiat ełk,zabytki powiat ełk,wieża widkokowa prostki,turystyka w ełku,co warto zobaczyć w ełku,co zobaczyć na mazurach

Atrakcje ziemi ełckiej – Słup graniczny w Prostkach 1545r odc 1

Słup graniczny w Prostkach

Pomiędzy Prostkami a wsią Bogusze, nad rzeką Ełk, stoi słup graniczny z 1545 r. Znajduje się on 200 metrów w prawo od Szlaku Papieskiego „Tajemnice Światła”. Wzniesiono go w pobliżu rzeki Ełk, w miejscu, gdzie zbiegały się granice Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Litewskiego i Prus Książęcych.

Opatrzony herbami Litwy i Prus oraz tablicą z łacińskim napisem, informował o przebiegającej w tym miejscu granicy pomiędzy ziemiami władców: Zygmunta Augusta i Albrechta Hohenzollerna.

Tekst napisany na tablicy po łacinie, w polskim tłumaczeniu brzmi:

Słup graniczny w Prostkach

Słup graniczny Prostki

„Kiedy Zygmunt August sprawował rządy w państwie ojca a (jednocześnie) margrabia Albert I panował, ów nad Jagiełły dwojga imion starodawnymi grodami, ten nad krajem Prusów w pokoju piastował władzę, wzniesiony został ten słup, który miał oznaczać linię graniczną kraju oraz rozgraniczać tereny obu władców Roku 1545. Miesiąca sierpnia”

Postawienie tego słupa mogło nie być dziełem przypadku. Prawdopodobnie tutaj wcześniej miał stać słup graniczny wyznaczający granicę dawnych ziem Prusów, Jaćwingów i Mazowsza.

Słup graniczny Prostki

Słup graniczny Prostki

Autorem tych słów był Jerzy Sabinus (pierwszy rektor Uniwersytetu Królewskiego) i wg wiarygodnych źródeł, miał on być fundatorem tej tablicy.

 

Słup graniczny w Prostkach video

Zapraszam do oglądania Rafał Karaś

Zapraszamy do obejrzenia innych odcinków !

  1. Młyn wodny w Stradunach
  2. Sup graniczny w Prostkach 1545r
  3. Kamień ofiarny Jaćwingów
  4. Weża widokowa w Starych Juchach
  5. Góra Bunelka
  6. Drewniany kościół Ostrykół 1667

Zostaw suba i komentarz 🙂

 

Legendy o Ełku – tajemnice regionu ełckiego

Ełk i malownicze, mazurskie okolice słyną z pięknej przyrody i wyjątkowej historii. Wiele wydarzeń ginie jednak w mroku dziejów, przez co wiele opowieści przestaje poruszać się w sferze faktów, a jedynie domysłów lub wierzeń. Legendy są bardzo ważnym elementem lokalnej tożsamości, mieszkając na danym obszarze warto je znać, podobnie jak przyjeżdżając na krajoznawczą wycieczkę. Zatrzymajmy się na chwilę i wysłuchajmy kilku legend, które są związane z Ełkiem lub jego nieodległymi okolicami. W każdej przecież zawsze tkwi jakieś ziarnko prawdy.

Zobacz więcej (tutaj)

  1. Ciborka
  2. Dolina Karoliny
  3. Jaćwingowie, krew i kamień
  4. Most Westchnień
  5. Jezioro Ełckie i podziemny tunel

Legendy o Ełku

 

fraza kluczowa: atrakcje mazur,zabytki ełku,atrakcje ełk,zabytki ełk,zabytki okolice ełku,atrakcje powiat ełk,zabytki powiat ełk,słup graniczny prostki,atrakcje mazur,zabytki ełku,atrakcje ełk,zabytki ełk,zabytki okolice ełku,atrakcje powiat ełk,zabytki powiat ełk,słup graniczny prostki

Dzień z historii Prostek – TX 100 MZ „Tu zostaję”

Zobacz video z wydarzenia

Dzień 17 kwietnia roku 2018 będzie datą historyczną. Dzięki staraniom i wysyłkowi pasjonatów zabytkowa kolejka węglowa odnalazła swój nowy dom. Prostki swoją historią są ściśle związane z kolejnictwem a od teraz będą mogły pochwalić się uratowaną lokomotywą TX 100 MZ.

Zobacz video z wydarzenia

Podziękowania za dbanie o dobro i pamięć historii dla Wójta Gminy Mirosława Orłowskiego oraz pasjonata kolei Mirosława Sawczyńskiego.

 

Opracowane i patronat, archiwum:

Komitet Mieszkańców Ełku

Rafał Karaś

Galeria zdjęć

 

Gdzie robić zakupy ? Polskie sklepy spożywcze to tylko 11% wszystkich sklepów w Polsce !

Gdzie robić zakupy

Chciałbym się z Państwem podzielić kilkoma faktami. W Polsce jest około  63058 wszystkich sklepów spożywczych tylko 6970 jest w pełni w polskich rękach, stanowi to 11%.

Patrząc na wysokość obrotów poszczególnych sieci handlowych widać obiektywnie, że handel spożywczy w Polsce jest w obcych rękach. Sklepy z polskim kapitałem są na końcu listy sieci o największych obrotach .

Rafał Karaś

Rafał Karaś

1. Biedronka (Portugalia) – 35,9 mld
2. Schwarz: Lidl i Kaufland (Niemcy) – 19,8 mld
3. Eurocash (Portugalia) – 17 mld
4. Tesco (Wlk. Brytania) – 11 mld
5. Carrefour (Francja) – 8,9 mld
6. Lewiatan (Portugalia) – 8,6 mld
7. Auchan (Francja) – 7,7 mld
8. PPHU Specjal (Polska) – 7,3 mld
9. Żabka (UE) – 5,1 mld
10. Polomarket (Polska) – 3,8%\

Do czego zmierzam? Chciałbym przedstawić największe sieci sklepów, które z racji swojej liczby mogą konkurować z zagranicznymi sklepami.

Polskie sklepy:

  • Stokrotka
  • Społem
  • POLOmarket
  • Piotr i Paweł
  • MarcPol
  • Alma
  • Grupa Specjał (Nasz Sklep, Delikatesy Premium)
  • Chata Polska
  • Topaz
  • Czerwona Torebka
  • LD Holding S.A. (Sieć 34, Livio, eLDe)
  • PGS (Top Market, Minuta 8, Delicia)
  • Małpka Express
  • Dino
  • Arhelan
  • Chorten
  • Eko
  • Twój Market
  • Sano
  • Wizan
  • Frac
  • Sedal
  • Słoneczko

I teraz najważniejsze pytanie: Czy te wszystkie polskie sieci handlowe, nie mogłyby być liderami sprzedaży detalicznej w kraju? Pewnie mogłyby, tym bardziej że zasięg mają dość spory. Warto się zastanowić, co my, konsumenci możemy z tym zrobić ? A możemy dużo, przecież to od nas zależy, gdzie i co kupujemy. I jeśli nie ma dużej różnicy w jakości i cenie produktu – to może warto kupować produkty w polskich sklepach.

 

Dziękuję za uwagę, życząc wszystkim przemyślanych zakupów.

Rafał Karaś

Komitet Mieszkańców Ełku

 

Źródło materiałów:

  1. https://wolna-polska.pl/
  2. https://gloria.tv
  3. https://wszystkocopolskie.blogspot.com
  4. Zdjęcie: POLOmarket

 

Rail Baltica Ełk Będzie modernizacja trasy Białystok – Ełk

rail baltica ełk

Rail Baltica Ełk

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały w środę, 27 grudnia umowę na opracowanie dokumentacji modernizacji trasy Białystok – Ełk. Inwestycja jest dofinansowana z instrumentu CEF „Łącząc Europę”. Rozpoczęcie przebudowy planowane jest na 2020 r.

Rozpoczęcie budowy planowane jest na 2020 r, zakończenie – w 2023 r.

104 kilometrowa trasa Białystok – Ełk to część międzynarodowego korytarza kolejowego Rail Baltica, który – w przyszłości – połączy Warszawę z Kownem, Rygą, Tallinnem i Helsinkami.

Modernizacja linii na odcinku Białystok – Ełk to przede wszystkim dobudowa drugiego toru, co podniesie możliwości podróży i przewozu towarów na międzynarodowym korytarzu.

Rail Baltica Ełk

Rail Baltica Ełk

Jak donosi portal poranny.pl zmiany obejmą również wykorzystywany obecnie tor wraz z wymianą sieci trakcyjnej. Modernizacji ulegnie 8 stacji: Białystok Starosielce, Knyszyn, Mońki, Osowiec, Grajewo, Prostki, Ełk Towarowy i Ełk. Zdecydowanie poprawi się standard 11 przystanków: Białystok Bacieczki, Fasty, Dobrzyniewo, Borsukówka, Zastocze,, Goniądz, Podlasek, Ruda, Lipińskie Małe i Ełk Szyba Wschód.

Zobacz także:

  1. Imprezy Ełk – bądź na bieżąco !
  2. Akcja solidarność: Zbieramy nakrętki dla Tymoteuszka z Ełku !

Artykuł poświęcony tematowi „Rail Baltica Ełk”

Darmowe ogłoszenia Ełk

Zapraszamy do dodawania darmowych ogłoszeń typu:

 

kupię – sprzedam

ogłoszenia ełk

ogłoszenia ełk

Dajemy możliwość dodawania darmowych ogłoszeń dla osób z Ełku i okolic. Ogłoszenia Ełk pozwalają w łatwy sposób dodać ofertę kuna lub sprzedaży.

 

Fraza kluczowa artykułu: Darmowe ogłoszenia Ełk, Darmowe ogłoszenia Ełk, Darmowe ogłoszenia Ełk, Darmowe ogłoszenia Ełk, Darmowe ogłoszenia Ełk, Darmowe ogłoszenia Ełk

Via Baltica Ełk / Rusza budowa polskiego odcinka – zobacz mapę

Bardzo ważna informacja dla wszystkich !! Rusza budowa polskiego odcinka Via Baltica

Via Baltica Ełk

Jak informuje money.pl po kilkudziesięciu latach debat, dyskusji i obietnic ruszyła budowa odcinka Via Baltica. Na drogę tę od lat czeka cała Ściana Wschodnia, bo wraz z Via Carpatią połączy ona największe miasta wschodniej Polski: Białystok, Lublin i Rzeszów z Warszawą i granicami Polski. Nową trasą kierowcy pojadą dopiero pod koniec 2020 r.

Do 12-kilometrowego istniejącego już polskiego odcinka Via Baltiki w okolicach Suwałk za trzy lata dołączy kolejne 35 kilometrów. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała we wtorek dwie umowy na budowę drogi ekspresowej S61 Ostrów Mazowiecka – Szczuczyn. Wykonawcami będą Budimex i konsorcjum Grupy Strabag.

– Międzynarodowa trasa Via Baltica ma istotny charakter tranzytowy i bardzo duże znaczenie dla systemu transportowego Polski i Europy. Dlatego polski rząd podjął decyzję o jak najszybszej budowie całego ciągu – zapowiedział wtedy minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Via Baltica Ełk

Z północy na południe

Via Baltica łącząca estoński Tallin (z opcją promowej przeprawy do Helsinek – przyp. red.) z Warszawą pokrywa się częściowo z inną trasą transkontynentalną Via Carpathią, biegnącą z portu w Kłajpedzie na Litwie z greckimi Salonikami. Obie trasy stanowią jeden z najistotniejszych projektowanych przez Brukselę europejskich korytarzy transportowych na osi północ-południe. Polski odcinek Via Baltica ma przebiegać od przejścia w Budzisku do Ostrowi Mazowieckiej drogą S61, a następnie S8 do Warszawy. Z kolei Via Carpathia połączy przejścia w Budzisku z Białymstokiem, a następnie drogą S19 przez Lublin i Rzeszów pobiegnie na południe. Cały artykuł na money.pl

Trzymamy kciuki za inwestycję, która poza samym skróceniem czasu jazdy do Warszawy może być dużą siłą napędową dla lokalnej gospodarki i przedsiębiorczości. Jest to bardzo ważny projekt bardzo nas cieszy móc informować tym zakresie, Komitet Mieszkańców Ełku.

Imprezy Ełk – bądź na bieżąco !

Jesteś ciekaw co się dzieje w Ełku ?

Imprezy Ełk

W Ełku i okolicach są wydarzenia o których nie wiesz ? Dzięki portalowi info.elk wyślemy Tobie informacje o koncercie, występie czy imprezie kulturalnej. Jeżeli chcesz wiedzieć i najlepszych rozrywkach w okolicy zapisz się ! Resztę informacji zbierzemy za Ciebie !

Otrzymasz wiadomość przed wydarzeniem:

1. Koncerty
2. Wydarzenie społeczne
3. Imprezy miejskie
4. Imprezy sportowe i rekreacyjne
5. Wydarzenie z regionu

imprezy ełk

imprezy ełk

Jak otrzymywać wiadomości:

1. kliknij w link: www.wydarzeniaelk.gr8.com
2. pozostaw mail
3. czekaj na wiadomości
4. nie ominie Cię żadna impreza

Od teraz nie ominie Cię żadna impreza !

imprezy ełk

Artykuł przygotowany aby odpowiedzieć na zapytania: „imprezy ełk”, „koncerty ełk”.

Ełk jest miastem gdzie o każdej porze roku można uczestniczyć w różnych wydarzeniach kulturalnych. Ze względu na położenie nad mazurskimi jeziorami, większość atrakcji można przeżywać latem. Ełk i okolice to miejsce aktywne gdzie nie ma tygodnia bez różnego typu wydarzeń kulturalnych. Zapraszamy do zapisania się na specjalnie przygotowany newsleter, skąd przychodzić do Państwa będą takie tematy jak: imprezy ełk, wydarzenia ełk, koncerty ełk.

Uchoźcy – pomoc czy manipulacja ?

Trwa nieustanna dyskusja o uchodźcach z Syrii i Bliskiego Wschodu. Chcę się podzielić swoim zdaniem w tej sprawie.

W ostatnich miesiącach Polska i inne kraje wschodnio-europejskie wręcz zmuszane są do przyjmowania uchodźców. Media starają się nam pokazać i przekonać, że należy tak zrobić, iż to moralne i dobre.

Zapewne tak ale czy nie koliduje to z odpowiedzialnością wobec polskich biednych rodzin ? czy nie koliduje to z pomocą socjalną której brak polskim dzieciom ? Warto nad tym się zastanowić.

Warto również ze względów historycznych i dziejowych przypomnieć sobie czy kiedykolwiek jakiś kraj muzułmański pomagał Polakom w ten lub podobny sposób ?
Czy jesteśmy w porządku wobec Polaków na Ukrainie ogarniętej wojną, czy jesteśmy tym samym solidarni z innymi Polakami rozsianymi po całym świecie ? Warto to przemyśleć.

Ludzie z Bliskiego Wschodu nie asymilują się ze społeczeństwem europejskim żyją wedle własnych praw i obyczajów. Stanowi to ich sile a zarazem tworzy konfliktowe sytuacje dla krajów które przyjmują uchodźców. To już efekt znany na przedmieściach Paryża czy problemów Berlina czy innych europejskich miast.

Polska zawsze była krajem wielokulturowym czy to za czasów Marszałka Józefa Piłsudskiego czy w czasach średniowiecza gdy w Europie paliły się stosy Inkwizycji, Polska była krajem spokoju i tolerancji.

Starajmy zachować poza poprawnością unijną swoje nie zależne i zdroworozsądkowe zdanie, które będzie korzystne dla Polski a to nie zawsze musi być zgodne z interesem innych krajów a tym bardziej Bliskiego Wschodu.

Jestem za pomocą … ale w pierwszej kolejności np dla Polaków z Kazachstanu, Ukrainy (z której już przyjmujemy uchodźców) ect, tym którzy tęsknią za Polską i chcieli by tu być. My Polacy nigdy nie emigrowaliśmy do krajów muzułmańskich więc po co tu kruszyć kopię.

Rafał Karaś
http://elcka.pl/blogs/post/674

635675712846545262

Jak urządzić mały ogród ? 7 porad na urządzenie ogrodu – poradnik Kar-Group Ełk

Projektowanie ogrodów Ełk

Jak urządzić mały ogród ? 7 porad na urządzenie ogrodu – poradnik Kar-Group Ełk

Czy mały ogród to mały problem? To w końcu mniej roślinności i czasu, jaki trzeba spędzić na jego utrzymaniu. Niestety wręcz odwrotnie jest z godzinami poświęconymi na zaprojektowanie niewielkiego ogrodu. Wymaga to konsekwencji, doskonałego zmysłu przestrzennego i umiejętnego planowania. Błędy, które łatwo znikają w dużych ogrodach, na małej przestrzeni są bardziej widoczne. Oto kilka porad, jak zaaranżować mały ogród.

Jak urządzić mały ogród ?

7 gotowych inspiracji !

1. Liczą się detale

Kiedy do zagospodarowania mamy niewiele metrów, każdy skrawek ziemi jest ważny. Projektując ogród, warto wygospodarować w nim kilka stref o konkretnym przeznaczeniu. Zależnie od potrzeb i przyzwyczajeń można wydzielić miejsce, w którym będą się bawiły dzieci, wybrać punkt do grillowania i spożywania posiłków oraz kącik do relaksu, gdzie zalegniemy na ulubionym leżaku.

Ważny jest każdy detal. Przykładowo, wybór roślin jest tak samo istotny jak sposób ustawienia ogrodowych mebli i zgodność kolorystyczna detali. Odpowiedni układ i plan przestrzenny mogą być pomocne w zyskaniu cennych centymetrów zieleni. Podobnie jak przy urządzaniu przestronnego salonu, warto aranżować przestrzeń małego ogrodu tak, aby nie sprawiał wrażenia zagraconego strychu.

2. Dostrzeż potencjał swojej działki

Wykorzystaj to, co otacza Twój ogród: ściana budynku obok będzie dobrym miejscem na winorośl lub pnącza, żywopłot sąsiada może po części posłużyć również za Twój, co zaoszczędzi dodatkowe miejsce. Niech ogród zacznie się już na tarasie – płynne przejście pomiędzy werandą a zielenią ujednolici i zespoli przestrzeń. Wykorzystuj też inne elementy architektoniczne – np. niskie murki można zamienić w siedziska, starą beczkę służącą kiedyś za domową wędzarnię przerobić zaś na industrialny grill.

3. Korzystaj z optycznych trików

Iluzje optyczne sprawiają, że ogród wydaje się większy, niż jest w rzeczywistości. Zacznij od rozplanowania układu ścieżek – kręte i zaokrąglone drogi wizualnie zwiększą powierzchnię ogródka. Inny skuteczny trik to ułożenie alejek w taki sposób, aby zwężały się w stronę zewnętrznej granicy działki. Należy pamiętać o tym, że takie ukształtowanie ścieżki działa tylko, gdy patrzymy na ogród z określonej perspektywy.

4. Okno na świat

Wysoki płot daje więcej prywatności, ale zabiera światło. Betonowe ścianki pomniejszają ogród, ograniczając przestrzeń, która zaczyna przypominać ciasny pokój. Jeśli tuż za miedzą znajduje się łąka lub las, warto się otworzyć na taki widok. Lekkie, ażurowe ogrodzenie pozwoli stworzyć ułudę ogrodu rozciągającego się aż po horyzont.

5. Kulisy ogrodu

Kolejnym sposobem na optyczne powiększenie niewielkiego ogrodu jest kulisowanie – zabieg, który sprawia, że przestrzeni nie udaje się objąć jednym spojrzeniem. Taki efekt uzyskuje się na kilka sposobów. Po pierwsze, należy zróżnicować wysokość terenu oraz usypać skarpy na krańcach ogrodu. Po drugie, można wprowadzić podział na tzw. wnętrza – osobne przestrzenie o różnym przeznaczeniu. To bardzo korzystny zabieg, który nie tylko pomoże powiększyć optycznie ogród, ale też nada mu klimatu tajemnicy i intymność.

Podziału można dokonać kilkoma niewielkimi ściankami. Ze względu na wymiary i różnorodność materiałów murki da się bez problemu wykorzystać jako siedziska, stojaki na doniczki czy inne ozdoby. W wąskim ogrodzie warto natomiast zastosować układ, który stworzy dwa plany wyłaniające się z siebie.

6. W gabinecie luster

Wydłużanie perspektywy to kolejny sposób na oszukanie wzroku i nadanie naszej działce większej „głębi”. Warto zacząć od ustawienia przyciągającego uwagę elementu na krańcu działki, takiego jak zegar słoneczny, charakterystyczna roślina, rzeźba czy fontanna. Innym trikiem jest zawieszenie na ogrodzeniu lustra, co, podobnie jak w przypadku niewielkich pomieszczeń, pogłębi przestrzeń i sprawi, że w ogrodzie będzie więcej światła.

Przyda się dobre miejsce dla zwierciadła, które wyeksponuje lub zwielokrotni najładniejszy fragment ogrodu. Optyczne powiększenie powierzchni daje również sadzawka, w której odbija się niebo. Woda pomnoży też rośliny okalające zbiornik.

7. Co posadzić w małym ogrodzie

Chłodna paleta barw i stonowane kolory roślinności rozświetlą ogród i dodadzą kolejnych metrów. Na niewielkiej działce pożądane są rośliny charakteryzujące się długim okresem kwitnienia oraz gatunki zimozielone, które przebarwiają się dopiero jesienią. Głównym czynnikiem, jaki należy brać pod uwagę przy doborze roślin, są rozmiary osiągane przez drzewa i krzewy po kilkudziesięciu latach wzrostu. Niektóre gatunki rosną bardzo wolno, dlatego można pokusić się o zasadzenie czegoś, co osiągnie pełny rozmiar dopiero po osiemdziesięciu czy stu latach.

Istotna jest jeszcze zgodność kompozycyjna z innymi krzewami, na które się zdecydujemy. Pomimo tych ograniczeń wybór roślinności do małego ogrodu jest imponujący. W doborze odpowiednich roślin nie chodzi jednak o trzymanie się konkretnych gatunków, ale przede wszystkim o konsekwencję, minimalizm i staranność kompozycji. Warto wybierać niskie drzewka i łatwe w uprawie krzewy, co pozwoli zaoszczędzić czas i ukryć ewentualne błędy popełnione jako domowy ogrodnik.

Kamienia z całego świata

Kar-Group Ełk

1. kamień cięty, elewacyjny, chodnikowy, kostka granitowa
2. otoczaki, grysy, kora kamienna, gnejs, bryły szklane
3. płytki, łupki, bryły kamienne, kamień ogrodowy, ozdobny
3. kosze gabionowe, fontanny ogrodowe, galanteria ogrodowa

Pomagamy stworzyć piękny ogród i dom !

Zobacz naszą stronę i więcej zdjęć do inspiracji ! – ( link )

 

Jak urządzić mały ogród

Jak urządzić mały ogród

fraza kluczowa artykułu: grys do ogrodu augustów, grys do ogrodu ełk, grys do ogrodu giżycko, grys do ogrodu gołdap, grys do ogrodu grajewo, grys do ogrodu olecko, grys do ogrodu suwałki, kamień cięty augustów, kamień cięty ełk, kamień cięty giżycko, kamień cięty grajewo, kamień cięty olecko, kamień cięty suwałki, kamień na elewacje augustów, kamień na elewacje ełk, kamień na elewacje giżycko, kamień na elewacje gołdap, kamień na elewacje grajewo, kamień na elewacje olecko, kamień na elewacje suwałki, kamień na ścianę augustów, kamień na ścianę ełk, kamień na ścianę giżycko, kamień na ścianę gołdap, kamień na ścianę grajewo, kamień na ścianę olecko, kamień na ścianę suwałki, kamień na taras augustów, kamień na taras ełk, kamień na taras giżycko, kamień na taras grajewo, kamień na taras olecko, kamień na taras suwałki, kamień naturalny augustów, Kamień naturalny Ełk, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, Jak urządzić mały ogród, kamień naturalny giżycko, kamień naturalny gołdap, kamień naturalny grajewo, kamień naturalny olecko, kamień naturalny suwałki, kamień ogrodowy augustów, kamień ogrodowy ełk, kamień ogrodowy giżycko, kamień ogrodowy gołdap, kamień ogrodowy grajewo, kamień ogrodowy olecko

Historyczny przyjazd parowozu Pt47-65

Dziś łączyła nas historia a dzieci dobra zabawa ! To w czasie prób dzielenia naszego społeczeństwa politycznie. Jak pokazuje życie łączy nas prawie wszystko Dziękujemy organizatorom i pasjonatom kolei za pięknie zorganizowane popołudnie.