Druga wojna światowa w Ełku 💥 Historia Ełku zapraszam Rafał Karaś

II wojna światowa ełk

Druga wojna światowa w Ełku ! 💥

Druga wojna światowa w należy do najbardziej traumatycznych wydarzeń w dziejach Europy i innych kontynentów, a jako Polacy mamy do niej stosunek szczególny.

Odcisnęła wyjątkowo bolesne i znaczące piętno na naszej historii. Nie inaczej jest w przypadku Mazur i samego Ełku. Jak wyglądały w nim lata 1939 – 1945? Pora cofnąć się do chwili, która okazała się przełomowym, zwrotnym momentem dla dziejów naszego miasta. Zapraszam w podróż historyczną Rafał Karaś.

W przededniu konfliktu

W latach 30. życie na Mazurach i w samym Lycku toczyło się swoim rytmem – raczej dość spokojnym, charakterystycznym dla prowincji, która nieszczególnie interesowała władze centralne. Po pamiętnym plebiscycie starano się umacniać germańską symbolikę, rozważano także odrzucenie terminu „Mazury”. Pojawiła się idea nazwania regionu południowo-wschodnimi Prusami Wschodnimi… Sam Ełk nie był też ani formalnie, ani nawet nieformalnie stolicą Mazur. Było wiele innych ośrodków, które silniej oddziaływały na tę część Republiki Weimarskiej, a w późniejszych latach III Rzeszy.

Jak wszędzie, wyczuwalne było rosnące napięcie. Hitlerowska władza i propaganda z każdym rokiem stawały się coraz agresywniejsze, a całe masy społeczeństwa ulegały zbiorowej fascynacji brutalną dyktaturą o rosnących ambicjach na polu międzynarodowym. Choć świat bagatelizował możliwości Adolfa Hitlera czy Józefa Stalina, to właśnie porozumienie między tymi dwoma przywódcami doprowadziło do wybuchu II wojny światowej. Pokój wersalski okazał się iluzoryczny. Wszelkie plebiscyty, istnienie Ligi Narodów czy międzynarodowych gwarancji – przestały mieć znaczenie. Po ataku na Polskę, wczesnym rankiem 1 września 1939 roku, świat już nigdy nie miał być taki sam. Również, a może w sposób szczególny, dla mieszkańców Ełku.

A więc wojna…! Druga wojna światowa w Ełku

Przypomnijmy, że przedwojenny Ełk leżał w granicach Prus Wschodnich – czyli ważnej części III Rzeszy. W mieście byli skoszarowani żołnierze, którzy już latem 1939 roku zostali zmobilizowani w celu przygotowań do inwazji na Polskę. Z miejskiego lotniska startowały samolotu, które siały zniszczenie po naszej stronie, samym odgłosem nadlatywania wzbudzając strach zaatakowanej ludności. Na terenie szkoły rolniczej (Landwirtschaftschule), w budynku, którego adres to współcześnie Kajki 4, umiejscowiono lazaret dla polskich jeńców.

II wojna światowa ełk

Źródło: fotopolska.eu

Jeśli już mowa o szkołach – do wojska wcielono część nauczycieli i uczniów szkoły realnej (Ernst Moritz Arndtschule). Rzecz jasna, samo miasto było póki co najzupełniej bezpieczne i oddalone od frontu kampanii wrześniowej. Gdy w mieście pojawili się wreszcie polscy żołnierze, uczynili to w roli pojmanych jeńców… W Ełku i okolicy wykorzystywano zarówno jeńców, jak i robotników przymusowych z Polski. W 1940 roku dołączyli do nich jeńcy francuscy. Na pewien czas sytuacja miała się względnie uspokoić. Ale tylko do czasu.

Nowy front, nowe problemy

Unternehmen Barbarossa – pod takim kryptonimem (operacja Barbarossa), 22 czerwca 1941 roku, III Rzesza zaatakowała Związek Radziecki. Jak pokazały późniejsze czasy, był to moment zwrotny dla całego konfliktu. Do tej pory III Rzesza wygrywała niemal na każdym polu. Teraz przyszedł czas na „początek końca”, choć hitlerowska władza zdawała się tego nie dostrzegać.

Wspomniany już budynek szkoły realnej oraz pobliskie boisko przystosowano do roli wojskowego lazaretu. Szkołę rozdzielono na kilka budynków, tymczasem w kolejnych punktach powstawały szpitale polowe. Z uwagi na położenie geograficzne, Ełk był ważnym punktem na trasie prowadzącej na front wschodni.

Póki Związek Sowiecki był w odwrocie, a Niemcom udawało się pokonywać wrogie wojska, w Ełku pojawiali się kolejni jeńcy. Ale w tym samym, 1941 roku, organizowano publiczne zbiórki wśród mieszkańców. Na potrzeby wojska zbierano między innymi stare tekstylia. Na początku 1943 roku władze ewidencjonowały takie przedmioty, jak łóżka czy pościele, które miały być przekazywane dla żołnierzy. W tym zdarzeniu kryje się pewna symbolika. Żyjące do tej pory we względnym spokoju społeczeństwo Ełku i okolic zaczynało coraz wyraźniej odczuwać oddech wojny. Wojny, która prędzej czy później miała pochłonąć swoje ofiary.

Koniec jest bliski

O przebiegu wojny na terenie Ełku wiemy stosunkowo niewiele. Wysiłek badaczy czy nieliczne wspomnienia zderzają się z brakiem zachowanych dokumentów. Szczątkowe informacje, które przetrwały do naszych czasów, dają jednak pewne wyobrażenie, co działo się w samozwańczej stolicy Mazur. A poza dramatem jeńców i pracowników przymusowych, ofiarą hitlerowskiego oprawcy padali także wrogowie wewnętrzni. Gestapo wytrwale poszukiwało szpiegów i zdrajców, co czasem przynosiło krwawe żniwo w przypadku mieszkańców np. o komunistycznej przeszłości.

W miarę upływu czasu wojna i coraz wyraźniejsza klęska III Rzeszy dawała się we znaki mieszkańcom Ełku i okolic. Wojsko wzywało gospodarzy do oddawania koni, reglamentowano żywność. Kto był młody i silny – trafiał do armii, a mieszkańcy coraz częściej ronili łzy nad bezlitosnymi i jednoznacznymi nekrologami poległych na froncie.

Rdzenni Mazurowie – obywatele III Rzeszy posługujący się językiem polskim – w wielu przypadkach bywali wcielani do jednostek, które działały na terenie okupowanej Polski. Byli zarówno świadkami, jak i sprawcami zbrodni. Po przegranej bitwie pod Stalingradem niemieckie wojsko rekrutowało już coraz zarówno starszych mężczyzn, jak i bardzo młodych chłopaków. O los swój i swoich bliskich mógł drżeć praktycznie każdy Ełczanin.

Ewakuacja – nadchodzi radziecki front

Rok 1944 – przez Polaków kojarzony przede wszystkim z krwawo stłumionym Powstaniem Warszawskim, dla mieszkańców Ełku oznaczał moment zwrotny, po którym nic już nie było takie samo. Robotnicy przymusowi zostali skierowani do kopania umocnień i rowów. W tym samym czasie zaczęły się naloty, szczególnie w nocy. Alarmy powtarzały się coraz częściej, a hałas samolotów i widok płonących budynków stał się wręcz powszedni. Jednym ze strategicznych celów był ełcki dworzec kolejowy.

20 października 1944 roku rozpoczęto planową ewakuację Ełku i okolic. Miasto stopniowo się wyludniało. Nic dziwnego – zbliżał się wróg, który za nic miał godność cywili.

Wejście Armii Czerwonej

25 stycznia 1945 roku do Ełku wkroczyły oddziały 2. Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. Z ponad 16 tysięcy mieszkańców miasta w 1939 roku zostało około tysiąca. Jeszcze większe wrażenie robi wyludnienie powiatu. Z ponad 57 tysięcy mieszkańców w momencie rozpoczęcia II wojny światowej, w swoich domach pozostało ledwie garstka około 4 tysięcy obywateli.

Wojska radzieckie, mimo że wkraczały na teren niemal opustoszały, nadal czuły pełne przyzwolenie do bestialskich aktów przemocy wobec ludności cywilnej. Kobiety – niezależnie od wieku – w każdej chwili mogły paść ofiarą zbiorowych gwałtów, a mężczyzn, którzy stawali w ich obronie – bito do nieprzytomności lub po prostu zabijano. W wojennej zawierusze zginęło co prawda kilku Sowietów, ale w ogólnym rozrachunku można stwierdzić, że miasto poddano praktycznie bez walki.

Armia Czerwona utorowała drogę nowej, polskiej władzy z sowieckiego nadania. Pierwszymi „nowymi” mieszkańcami Ełku zostali kolejarze. Symbolicznie, 6 kwietnia 1945 roku, na budynku starostwa, zawisła biało-czerwona flaga, choć w mieście jeszcze przez pewien czas stacjonowały radzieckie wojska. Do miasta powoli napływała ludność – repatrianci z Kres Wschodnich oraz osadnicy z niedalekich wsi i miasteczek. Szabrownictwo, przygraniczny szmugiel… póki nie umocniła się nowa władza, w Ełku dochodziło do wielu ekscesów.

Druga wojna światowa w Ełku

Źródło: ostrodaflesz.pl

Zakończyła się II wojna światowa, a wraz z tym zamknął się wielowiekowy rozdział niemieckiej dominacji. Lyck stał się Ełkiem. Ale trauma lat 1939 – 1945 ciągnęła się w wielu duszach jeszcze długi, naprawdę długi czas.

Tak upamiętniamy te dni obecnie.

Jeżeli znacie osoby które warto upamiętnić lub historie o których warto napisać lub które warto nagrać. Piszcie do mnie: komitet.elk@gmail.com

Dziękuję za uwagę: Rafał Karaś

Źródło: radio5.com.pl

 

Znajdź pomysł na wycieczkę po Mazurach i Podlasiu / ruszajmy w drogę !

Geograficzny środek Europy video

Punkt oporu bunkry Bakałarzewo

Gród Galindów

Tężnie Gołdap – video

Góra zamkowa – Rajgród

 🌴 Góra piaskowa Stare Juchy 🌴

Drewniany kościół Ostrykół 1667 video

Wieża widokowa w Starych Juchach video

Obejrzyj video – Mamerki

Studzieniczna video

Piękna Góra Gołdap

Podlaski Biskupin

Pałac Paca w Dowspudzie

Ciekawe miejsca Ełk (okolice)

Dom Michała Kajki – video

 

Góra Bunelka – video

Młyn wodny w Stradunach video

Słup graniczny w Prostkach video

Dziękuję za uwagę
Rafał Karaś pozdrawiam

 

Chcesz więcej ?

 

Zobacz także

  1. Pałac Sztynort / ciekawe miejsca mazury / Węgorzewo – Rafał Karaś polecam
  2. Ruiny zawalonego mostu 🚂 🚧 Grądy Kruklaneckie
  3. Historia Ełku w 5 minut – poznaj zapomniane dzieje 👁
  4. Skąd są Ci Mazurzy ? Historia ziemi ełckiej i jej spuścizny

 

 

 

 

fraza kluczowa: Druga wojna światowa w Ełku, historia ełku, dzieje ełku,Druga wojna światowa w Ełku, historia ełku, dzieje ełku,Druga wojna światowa w Ełku, historia ełku, dzieje ełku,Druga wojna światowa w Ełku, historia ełku, dzieje ełku,Druga wojna światowa w Ełku,Druga wojna światowa w Ełku,Druga wojna światowa w Ełku,Druga wojna światowa w Ełku,Druga wojna światowa w Ełku,

Dodaj komentarz